is a free-flowing monologue that occasionally touches on mature subjects (B. Simmons)

niedziela, 25 października 2015

dzień prawdy

Spędziliśmy większość niedzieli na polu u Ludwika. Najbardziej smakowały nam (mi, Jance) pieczone kiełbaski, były cudowne. Szczególnie cieszę się, że był z nami Homeini z dziewczynami. Australia niestety wygrała z Argentyną w rugby i już dziś muszę Państwu obiecać, że zrobię wszystko żeby finał w przyszły weekend obejrzeć. Franek z Misią wylecieli wczoraj do Monachium – i to z Okęcia, niech Państwo sobie wystawią (to ze Starszych Panów). Zazdroszczę im przygody.




W minionym tygodniu odnowiłem romans/znajomość z Veturilo. W metrze, po odstawieniu roweru, czytam wywiad rzekę z Kazikiem. Jesień potrafi być piękna.

niedziela, 18 października 2015

Quer

Quer to nazwa programu telewizyjnego w stacji Bayerisches Fernsehen. Autorzy wyprodukowali doskonały, subtelny film o tym, kto ma wyprodukować 1000 km muru bądź ogrodzenia wzdłuż niemieckiej granicy. Nie myślałem, że coś w tej sprawie może mnie rozśmieszyć, a jednak: https://www.facebook.com/quer/videos/10153010937805728/.

niedziela, 11 października 2015

mecz o wszystko

Tak mnie boli gardło, że nie oglądam nawet meczu o wszystko z Irlandią. Pora umierać, a przynajmniej spać.





Brak zdjęcia (spóźniony brak zdjęcia!) wynagradzam czymś takim. Kto nie widział filmu Big Fish z 2003 roku – szczerze polecam, bo nie ma wstydu/tragedii.

niedziela, 4 października 2015

druzgot

Ten przedszkolak i trochę praca sprawiają, że o pucharze świata w rugby docierają do mnie tylko wyrwane z kontekstu zdania. Jestem tym zdruzgotany – ale też tylko tym, więc to chyba ok. Może jak zaczną się półfinały to wszystko się odmieni i znów będę sobą.