Cechowała go dzielność i samodzielność. Podobno przedkładał zabawki nad integrację. Na przerwach smogowych na zewnątrz okazywało się, że posiada soft spot dla własnej siostry. Jakiś nazwijmy to: kącik w sercu.
Piątkowa wspólna drzemka została minimalnie skrócona wywrotką wózka przed Żabką, ale szampański, przedweekendowy nastrój nie wywrócił się ani nie zmącił.
is a free-flowing monologue that occasionally touches on mature subjects (B. Simmons)
niedziela, 28 stycznia 2018
niedziela, 21 stycznia 2018
nieugięty uśmiech
Po przechorowanym tygodniu na obozie mam następujące przemyślenie: chory człowiek, który nie ma wyjścia i musi wyczołgiwać się na narty nie może mieć zbyt wysoko postawionej poprzeczki jeśli chodzi o minę. W sensie, wymaganie od niego/niej uśmiechu jest zbrodnią.
Nie dałem się i nie uśmiechnąłem ani razu. Wszystko co się w tym stanie robi ogranicza się do ograniczania strat: damage control all day baby. Jako bonus w poniedziałek odeszła Dolores O'Riordan, jakoś nie postawiło mnie to w sekundę na nogi. Zmywając naczynia przesłuchałem dziś (już nad własnym, nieaustriackim zlewem) całej płyty No need to argue, no nie da się nie wzruszyć. Przy czym teraz dodatkowo wzrusza mnie (nie słyszany wcześniej) irlandzki akcent.
Dla sprawiedliwości: piątkowe zawody były bardzo udane i Janka bardzo szczęśliwa, więc nie będę się chlastał.
Nie dałem się i nie uśmiechnąłem ani razu. Wszystko co się w tym stanie robi ogranicza się do ograniczania strat: damage control all day baby. Jako bonus w poniedziałek odeszła Dolores O'Riordan, jakoś nie postawiło mnie to w sekundę na nogi. Zmywając naczynia przesłuchałem dziś (już nad własnym, nieaustriackim zlewem) całej płyty No need to argue, no nie da się nie wzruszyć. Przy czym teraz dodatkowo wzrusza mnie (nie słyszany wcześniej) irlandzki akcent.
Dla sprawiedliwości: piątkowe zawody były bardzo udane i Janka bardzo szczęśliwa, więc nie będę się chlastał.
niedziela, 14 stycznia 2018
w Bad Klein kończą się żarty
W piątek długa nocna wycieczka do Karyntii. Bezsenne Czechy od 2 do 6-tej rano, pozbawienie sensu. Mordęgę wynagrodził częściowo słynny Puchar Świata kobiet w Bad Kleinkirchheim, ale tylko częściowo, bo po nocce i w zziębnięciu. Jance póki co podoba się i hotel i obóz i Austria.
A tu stromizna plus prędkość – wpatrywanie się w nie kosztowało nas trochę zdrowia, bez lukrowania.
niedziela, 7 stycznia 2018
koniec semestru
Nastąpił dziś, czyli wcześnie, bo za pasem ferie. We wtorek Janka po raz pierwszy w życiu jeździła na biegówkach. W zapierającej dech turbozimowej Jizerce. Wspomnienie nie zginie nigdy, bo zdjęcia są zbyt ładne. Wczorajsze zawody na Szczękach też zapamiętam dobrze, bo nic nie stało się jednej z dziewczynek, która wywinęła dobrego orła jeszcze przed startem.
Tu jedno z tych dobrych zdjęć z Jizerki, fot. Marta Kopyt.
Tu jedno z tych dobrych zdjęć z Jizerki, fot. Marta Kopyt.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

