is a free-flowing monologue that occasionally touches on mature subjects (B. Simmons)

niedziela, 28 lutego 2016

steph

Przydałoby mi się trochę zdrowia Stepha, wziąłbym dla siebie i dla rodziny. Wszyscy o tym Stephie, a łatwo umyka praca zespołu, która jest przecież nieprawdopodobna. Mówię o zonie press (jakby to nazwał mój stary znajomy Palczan) pod sam koniec regulation, kiedy zamknęli wielkiego KD w pułapce. Żeby zrozumieć o co mi chodzi trzeba obejrzeć skrót meczu na espn.com. Wszyscy na tej samej stronie, na tym polega piękno.

Tu właśnie widać wspomnianą zonę press, przepięknie executed.

niedziela, 21 lutego 2016

nonu

Wyjaśnię dlaczego go kocham jutro (kocham dziś, wyjaśnię jutro).




Właśnie dlatego. I nie obchodzi mnie, że już kiedyś być może polecałem czytelnikom zakochanie się w nim. Nigdy za wiele.

niedziela, 14 lutego 2016

w Czechach wszystko jest lepsze

Niby od zawsze to wiedziałem, ale nie zdawałem sobie sprawy, że do tego stopnia. Spędziliśmy 6 dni z okładem w Karlovie koło Pradziada i nie da się opisać jakości tych wakacji. Wielka była cierpliwość naszych gospodarzy do nas, ale chyba im też było dobrze, ich i nasze dzieci wyglądały w każdym razie na bardzo szczęśliwe.







Ja i Jack D., we go back a long time, a Velky Kotel to Mt. Ruapehu północnej półkuli.

niedziela, 7 lutego 2016

nic nie jest takie proste

Okazuje się, że mieszkam pod jednym dachem z osobą, która wierzy, że katastrofa w Smoleńsku to mógł być zamach. Czyli wreszcie coś się w naszym życiu ruszyło do przodu. Wpadłem w furię, zacząłem gestykulować, nic nie pomogło. Muszę się do tej chorej sytuacji w najbliższych miesiącach przyzwyczaić, muszę sam się zmienić.




Ratują mnie miłość i sztuka.