To jest to słówko-klucz, którego szukałem po tych paryskich atakach. Woda na młyn tylu złych ludzi. Nie chce mi się tym interesować po prostu, ale to mi puka do mózgu.
Mimo wszystko polecam wszystkim serię miłych koncertów, pierwszy z nich w Poznaniu we wtorek, ostatni w Gdyni w sobotę. Na 200 tysięcy procent Marcus Miller odniesie się na każdym z tych koncertów do tego Paryża:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz