Chociaż prawdę mówiąc nie wiem czy to r-town czy księga jakiejś zarośniętej dzikim bluszczem dżungli. Takie rzeczy oczywiście tylko dzięki organizacyjnemu zacięciu B.
Dla porządku dodam, że uroczystość odbyła się mimo dobrej ulewy na wejściu w poniedziałek 12 czerwca. Boże, niech one za szybko nie dorastają i niech nie wiedzą że ten kraj wali się właśnie na głowę z nie wiem którego piętra.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz