is a free-flowing monologue that occasionally touches on mature subjects (B. Simmons)

niedziela, 5 listopada 2017

drzemki z zaskoczenia

W piątek Mama kupiła mi dwa kitle i dwa stetoskopy w sklepie Ordynator, czym udowodniła, że jakieś byle jakie bo byle jakie ale jednak resztki miłości dla mnie ma.


Tak nam się zdarza zasnąć. Ale nie w ten weekend, bo w ten weekend zaharowałem się na śmierć w słynnym Instytucie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz