To jest to słówko-klucz, którego szukałem po tych paryskich atakach. Woda na młyn tylu złych ludzi. Nie chce mi się tym interesować po prostu, ale to mi puka do mózgu.
Mimo wszystko polecam wszystkim serię miłych koncertów, pierwszy z nich w Poznaniu we wtorek, ostatni w Gdyni w sobotę. Na 200 tysięcy procent Marcus Miller odniesie się na każdym z tych koncertów do tego Paryża:
is a free-flowing monologue that occasionally touches on mature subjects (B. Simmons)
niedziela, 15 listopada 2015
niedziela, 8 listopada 2015
kevin sam w domu reloaded
Jestem w domu, ale nie sam i nie nazywam się Kevin. Chciałem dać tylko temu chwytliwy tytuł przed pójściem spać!
niedziela, 1 listopada 2015
Richie McCaw
Chciałbym mieć zdrowie jak ten dąb z piłką. Bardzo mnie ucieszyło, że dowiózł tę swoją mizerną drużynę aż do zwycięstwa w finale.
niedziela, 25 października 2015
dzień prawdy
Spędziliśmy większość niedzieli na polu u Ludwika. Najbardziej smakowały nam (mi, Jance) pieczone kiełbaski, były cudowne. Szczególnie cieszę się, że był z nami Homeini z dziewczynami. Australia niestety wygrała z Argentyną w rugby i już dziś muszę Państwu obiecać, że zrobię wszystko żeby finał w przyszły weekend obejrzeć. Franek z Misią wylecieli wczoraj do Monachium – i to z Okęcia, niech Państwo sobie wystawią (to ze Starszych Panów). Zazdroszczę im przygody.
W minionym tygodniu odnowiłem romans/znajomość z Veturilo. W metrze, po odstawieniu roweru, czytam wywiad rzekę z Kazikiem. Jesień potrafi być piękna.
W minionym tygodniu odnowiłem romans/znajomość z Veturilo. W metrze, po odstawieniu roweru, czytam wywiad rzekę z Kazikiem. Jesień potrafi być piękna.
niedziela, 18 października 2015
Quer
Quer to nazwa programu telewizyjnego w stacji Bayerisches Fernsehen. Autorzy wyprodukowali doskonały, subtelny film o tym, kto ma wyprodukować 1000 km muru bądź ogrodzenia wzdłuż niemieckiej granicy. Nie myślałem, że coś w tej sprawie może mnie rozśmieszyć, a jednak: https://www.facebook.com/quer/videos/10153010937805728/.
niedziela, 11 października 2015
mecz o wszystko
niedziela, 4 października 2015
druzgot
Ten przedszkolak i trochę praca sprawiają, że o pucharze świata w rugby docierają do mnie tylko wyrwane z kontekstu zdania. Jestem tym zdruzgotany – ale też tylko tym, więc to chyba ok. Może jak zaczną się półfinały to wszystko się odmieni i znów będę sobą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


