Opóźnienie wpisu było spowodowane kolejnym wyjazdem do Włoch. Jesteśmy na nim. Jest bardzo miło. Minął pierwszy dzień i wszystko przebiega silky smooth. Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tu z naładowaną kosmiczną energią Basią i sobie mieszkamy w hotelu jak jacyś Maharadżowie.
Clarín.com donosi, że na świecie jest obecnie 600 milionów aut (mniej więcej tyle samo ile ludzi było dzisiaj na stoku). Czyli jedno auto na 11 ziemian. Wszystko zaczęło się w styczniu 1886 roku.

Cieszę sie razem z Wami
OdpowiedzUsuńWuj