is a free-flowing monologue that occasionally touches on mature subjects (B. Simmons)

niedziela, 14 lipca 2013

intimidated and overpowered

Ciąg dalszy doświadczeń muzycznych – mam ich wiele, bo dużo jeżdżę autem. Otóż dopiero do mnie dotarło, że w piosence Eleanor Rigby zespołu The Beatles ten Father McKenzie w ostatniej zwrotce jest na pogrzebie tytułowej Eleanor. Jeśli się tego nie wiedziało – tak jak ja – to może to człowiekiem powiem Państwu wstrząsnąć. Oczywiście nie tak bardzo jak porażka 4 – 0 w serii best of seven na boisku w Pęcicach Małych, której doświadczyłem wczoraj z rąk Marcina P. Nie wiem jak to Państwu wytłumaczyć, jestem jak ten bohater piosenki Lady Pank: mniej niż zerem. W każdym razie zostałem intimidated and overpowered. Przecież Charles Barkley zawsze powtarza: jump shots won't win you championships. Ale ja młody, głowa w chmurach, nie posłuchała kózka i tak to się musiało skończyć.
Panie Boże jakie ja mam ciężkie życie. Dobrze że chociaż ludzie, którzy ze mną przez nie idą mają łatwo.




Idą czy jadą... jeden czort. To jest zdjęcie zrobione dwa lata temu w Milano przez Basię. Zamieszczam je z okazji dzisiejszego powrotu Mamy z wakacji we Włoszech, bo przecież Milano też było i jest we Włoszech.

2 komentarze:

  1. A ja nigdy nie byłam w Milano...Głowa w chmurach, a gdzie reszta?!
    Mimo wszystko miłuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem czy ludzie, którzy przez to życie z tobą idą mają łatwo, ale na pewno cię więcej niż lubią i jesteś dla nich dużo więcej niż zerem!

    OdpowiedzUsuń