is a free-flowing monologue that occasionally touches on mature subjects (B. Simmons)

niedziela, 15 kwietnia 2012

hin ist hin

Muszę wreszcie przestać rozmieniać się na drobne, rozczulać się nad sobą, Polską czy Ziemią, muszę przestać grać w polityczne (edwardy) gierki, muszę odciąć się od purnonsensu i ujednolicić przekaz. Czyli muszę, i tu Państwa zaskoczę, skupić się na koszykówce, plus ewentualnie na własnych przygodach językowych. Pierwsza sprawa to przyklask trzem z 33 uwag ostatniego felietonu Simmonsa. Nr 15: to jest okrutna bo okrutna ale prawda, że Shaq jest 5-tym kołem u wozu najlepszego na świecie programu sportowego. Nie wiem czy Simmons to zauważył jak kulturalni i spokojni są Chuck i Kenny, mimo że w głębi ducha muszą tęsknić za starymi czasami. Nr 18: Jason Kidd ma tylko 2 tygodnie na utrzymanie serii (na razie) 17-tu sezonów z rzędu, w których przynajmniej raz uzyskał triple-double. Pierwszy z tych sezonów (94/95) sam pamiętam jakby to było dziś. Nr 24: tak, Houston v Lakers w pierwszej rundzie to byłaby dobra seria, warta league-passa sama w sobie.
I płynne przejście do wspomnianych przygód językowych:
- if things break right fantastyczny, do użycia w wielu życiowych sytuacjach, kojarzy mi się z ciastkiem z wróżbą;
- to outfox somebody jak przechytrzyć samego lisa witalisa;
- at one's peril po prostu na własne ryzyko, ale to peril jest takie ładne;
- he will be a tough out basebllowy za przeproszeniem trudny do wykolegowania twardziel;
- lest (= for fear that) dobre dziwactwo do scrabbli;
- no i jeszcze niemieckie "przepadło", czyli "hin ist hin", znalezione na karteluszku podczas dzisiejszych wiosennych porządków zainicjowanych przez kogoś bardzo, ale to bardzo, miłego.

To jest zdjęcie łódek na Liffey (autorstwa Basi chyba) dla Pana Pawła Kasprzaka, zmarłego w czwartek rano leśniczego z leśniczówki Samita pod Wronkami. Przez większość czwartku chciało mi się płakać. Tak naprawdę cały czas chce mi się płakać jak o tym myślę, więc kończę.

3 komentarze:

  1. i love you- mother

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpadłem na trochę... ale już jestem
    Miło wrócić do koszykówki i lingwistyki

    STRUSKAWKI ---- To mnie ustawi na kilka następnych tygodni

    OdpowiedzUsuń