Wiedziałem, że do czegoś w życiu dojdę, wiedziałem, że wpatruję się jak w obraz we właściwych ludzi. Moi dwaj bohaterowie trafili w środę na pierwszą stronę USA Today. Całe Stany słuchają dwóch byłych koszykarzy w najbardziej (do bólu) palącej sprawie tygodnia (a tak naprawdę najbardziej palącej sprawie od początku istnienia Stanów Zjednoczonych). Słuchają ich, bo są inteligentni, bo mają dobre serce, bo to co (obaj!) mają do powiedzenia w sprawie Ferguson ma sens, mimo że mają do powiedzenia dosyć różne od siebie rzeczy. Gorąco polecam lekturę i video, to jest naprawdę dwóch klawych ludzi.
Nie do końca w innym temacie polecam film biograficzny o Marcusie Millerze (tu jest trailer), który od 26 stycznia będzie do kupienia na Google Play, Sony Entertainment Network, Vudu i iTunes. Widzieliśmy już z Basią cały (cały jest piękny), ale najbardziej ścinający z nóg jest od 1:27:00 do 1:29:25, czyli sama końcówka kiedy Marcus mówi o utworze Gorée, który napisał po odwiedzinach w Domu Niewolników na tej wyspie, dziś części Dakaru.
Wstrząsające sprawy i genialna muzyka. Zdjęcie jeszcze z listopadowych wakacji koło Poznania.
Oni bardzo kulturalnieze sobą rozmawiają, to naprawdę robi wrażenie, nikt sobie nie przerywa, choć wypowiedzi nie są krótkie. Haczyk jest taki, że ja zupełnie nie wiem o co chodzi, tzn kto kogo i dlaczego zastrzelił
OdpowiedzUsuń