is a free-flowing monologue that occasionally touches on mature subjects (B. Simmons)

niedziela, 30 marca 2014

zalew próśb

Po ostatnim wpisie otrzymałem kilkadziesiąt wiadomości i tradycyjnych listów z uprzejmymi prośbami o wyjaśnienie co lub kto to jest Gonzaga. Świadczą one niestety o postępującej laicyzacji tego w cudzysłowiu społeczeństwa. Luigi (Alojzy) Gonzaga był Jezuitą, żył (zaledwie 23 lata) w 16. wieku, a w 18. został kanonizowany. Jest patronem studentów, a na Górnym Śląsku działa podobno kilka towarzystw młodzieżowych pod jego patronatem, zwanych Alojzjanami. Gonzaga to także prywatny, katolicki uniwersytet sztuk wyzwolonych w mieście Spokane w stanie Waszyngton, ok. 450 km na wschód od Seattle.
Niestety wyrzuciliśmy dzisiaj w błoto kilkadziesiąt złotych na wycieczkę do zoo. Ta mała przestępczość zorganizowana nie dorosła jeszcze psychicznie do miłości którą chcemy ją otoczyć. Nie interesują ją żadne ssaki poza nią samą (i może trochę fokami). Interesuje ją pokazywanie pępka, rozbieranie się i ucieczka. Niestety czasem jej mama zmuszana jest do radykalnych kroków i uświadamiania temu niewdzięcznemu nicpoństwu jakie jest jego miejsce w szeregu.

5 komentarzy:

  1. Moje nicpoństwo ukochane! Pozdrawiam rodziców - tajemnicza wielbicielka całej trojki

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam mężczyznę lat 4.5, który jakieś dajmy na to dwa lata temu w zoo powiedział : " fajny miś, ale jakbym się pohuśtałem i przejechałem pociągiem to byłoby lepiej" - tak, był plac zabaw, potem długo, długo nic i gdzieś tam dalej jakieś zwierzęta.
    z wyrazami stanowczo sympatii
    a.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za ten wpis, bo raz - bez pytania prof. Gugla wiem już kto to Gonzaga, a PRZEDE WSZYSTKIM dwa - zaoszczędzę kilkadziesiąt bardzo złotych na NIEpójściu do zoo z przecudownym terrorystą jedynie 4 mies. młodszym od MPZ (mała przestępczość zorganizowana - bingo!), bo tak też przeczuwałam, że zwierzątka to fajne, ale w książeczce. P.S. o co chodzi z tym pękiem??? tez to mamy! że niby świata??? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Terrorystka MUSI się wybiegać... Ale mam doniesienia, że hipopotamom jak raz wymieniono wodę i w ostatni łykend WSZYSTKO było widać a z odrobiną szczęścia można zobaczyć malutkiego szympansa co się niedawno narodził

    OdpowiedzUsuń
  5. MPZ jeszcze pójdzie po rozum do głowy. Z Misią w zoo zupełnie inna sprawa - można ją zostawić na cały dzień w okolicy szympansów i nawet nie zauważy, jak dzień minie. Pozdrawiamy powróceni cały ekipę Rakowca i Alojzjanów

    OdpowiedzUsuń